Górnik Zabrze prowadzi zaawansowane rozmowy ws. pozyskania 21-letniego napastnika. „Sytuacja dynamiczna”
Już niebawem Górnik Zabrze może dokonać kolejnego zimowego wzmocnienia. Wicelider Ekstraklasy pracuje nad sprowadzeniem nowego napastnika. Wybrańcem jest Borisław Rupanow z Lewskiego Sofia. Z doniesień Tomasza Włodarczyka dowiadujemy się, na jakim etapie znajdują się negocjacje.
Górnik Zabrze przystąpi do rundy wiosennej jako wicelider PKO BP Ekstraklasy. W zimowym oknie transferowym szeregi Trójkolorowych zasilili już Lukas Sadilek, Michał Rakoczy i Brandon Domingues. I to jeszcze nie koniec styczniowych zakupów zabrzan.
Wczoraj bułgarski portal dgsport.bg przekazał, że na ostatniej prostej znajduje się transfer Borisława Rupanowa z Lewskiego Sofia. Środkowy napastnik miał wyjechać ze zgrupowania swojego obecnego zespołu w tureckim Belek, żeby dopiąć swoje przenosiny do Polski.
Natomiast dziś Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl poinformował, że Górnik i Rupanow prowadzą zaawansowane rozmowy, które jednak wciąż oczekują na finalizację. Dziennikarz dodał, że 21-latek miał pojawić się w klubie już w niedzielę, ale cały czas brakuje kilku szczegółów do ostatecznego porozumienia.
Borislav Rupanov i Górnik Zabrze – rozmowy są zaawansowane, ale temat nie jest jeszcze zamknięty. Negocjacje nadal trwają.
21-letni napastnik Levskiego Sofia miał być w klubie już w niedzielę, ale na razie nie ma dopiętych wszystkich szczegółów. Sytuacja dynamiczna. @Meczykiplpic.twitter.com/gGU8c7c8i8
Włodarczyk podkreślił, że sytuacja jest dynamiczna, w związku z czym trudno na tym etapie jednoznacznie stwierdzić, czy ta operacja faktycznie dojdzie do skutku. Warto podkreślić, że poza transferami przychodzącymi, zimą z Zabrza odeszło trzech zawodników – Matus Kmet, Natan Dzięgielewski i Ousmane Sow.
Borisław Rupanow w bieżącym sezonie rozegrał 26 meczów na wszystkich frontach. Zdobył w nich 4 bramki i zaliczył 3 asysty. Górnicy ekstraklasowe zmagania w 2026 roku rozpoczną domowym starciem z Piastem Gliwice, które odbędzie się w sobotę, 31 stycznia, o godzinie 14:45.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.