Do niespodziewanego zwrotu akcji doszło w sprawie występu występu Michała Zielińskiego w meczu z Koroną Kielce. Piłkarz początkowo miał nie zagrać w tym spotkaniu, jednak ostatecznie będzie do dyspozycji Adama Nawałki.
Zieliński jest jedynie wypożyczony do Górnika Zabrze z Korony i w umowie zawartej pomiędzy oboma klubami pojawił się zapis, który uniemożliwiał zawodnikowi grę przeciwko swojej macierzystej drużynie. Obok tego punktu, pojawił się jednak inny, który pozwalał Zielińskiemu na występ, ale pod warunkiem, że Górnik uiści stosowną opłatę.
Jak podała oficjalna strona internetowa kieleckiego klubu, Górnik przelał na konto Korony 100 tysięcy złotych, co oznacza, że Zieliński będzie mógł zagrać w niedzielnym meczu.
Od początku rundy wiosennej popularny „Zielu” rozegrał już pięć spotkań w barwach 14-krotnych mistrzów Polski, w których strzelił dwa gole.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.