Przejdź do treści
Gostomski dla PN: Wygrana z Jagiellonią to wiatr w żagle

Polska Ekstraklasa

Gostomski dla PN: Wygrana z Jagiellonią to wiatr w żagle

Dzięki zwycięstwu 2:0 nad Jagiellonią Białystok, Lech Poznań awansował na drugie miejsce w tabeli i zapowiada prawdziwy pościg za Legią. Mimo że w poprzednich latach ta sztuka poznaniakom się nie udała, to tym razem szansa jest naprawdę spora. Lechici tracą do Legii pięć punktów, a już 22 marca podejmą na Inea Stadionie drużynę z Łazienkowskiej. W bramce stanie wtedy Maciej Gostomski, były piłkarz Legii, obecnie bramkarz numer jeden przy Bułgarskiej.

Gostomski w każdym meczu udowadnia, że zasługuje na miejsce w bramce

Najświeższe doniesienia z T-Mobile Ekstraklasy na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!

– Lech Poznań wygrał 2:0 z Jagiellonią Białystok, a pan nie miał w ciągu meczu zbyt wiele pracy. Mimo wszystko nie można tego spotkania uznać za łatwy?Rzeczywiście, są takie mecze, kiedy bijemy głową w mur. – Jagiellonia postawiła w swojej bramce autobus, a ich kontry też szybko się kończyły. W pierwszej połowie starcia z Jagą w zasadzie nie miałem nic do roboty, nie było żadnego celnego strzału. Wydaje się, że to są proste mecze, ale z drugiej strony trzeba być przygotowanym na ten jeden strzał, nawet w końcówce. Trzeba być cały czas gotowym, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Wbrew pozorom, to są trudne momenty i cieszę się, że mogłem wybronić tę najgroźniejszą sytuację. Dzięki temu wynik cały czas był otwarty i udało się później odnieść zwycięstwo. Odnośnie bramek, to nie ma też wielkiego znaczenia, ile ich zdobywamy. Najważniejsze, że trzy punkty są na naszym koncie.

– Była też sytuacja pod koniec meczu, kiedy serca poznańskich kibiców zadrżały. To było wielkie nieporozumienie pana z linią obrony.
– Tak bym to nazwał. To oczywiście był mój błąd, ponieważ zagrałem trochę za lekko do Marcina Kamińskiego. Na szczęście nic groźnego z tego nie wyszło i teraz już tylko kwestia analizy. Nie chcę tego już powtórzyć. Faktem jest, że czasami gram dość odważnie. Czasami lepiej po prostu wybić piłkę w aut i dać obronie czas, żeby lepiej się ustawiła. Na szczęście tym razem nie było żadnych konsekwencji.

– Takie zwycięstwa, jak w ostatniej kolejce, są ważne w kontekście walki o mistrzostwo?
– Dokładnie tak, to nam daje dużo nie tylko ze względu na kolejne punkty w tabeli. Ważny jest również aspekt mentalny, ponieważ wygraliśmy z wiceliderem, Jagiellonią. To był bardzo ważny mecz, tym bardziej, że Jagiellonia bardzo dobrze spisuje się na wyjazdach. Taka wygrana daje nam wiatr w żagle na kolejne mecze. Teraz zmierzymy się z Zawiszą Bydgoszcz, to też będzie ciekawy mecz ze względu na osobę trenera Mariusza Rumaka. 

– Spotkanie z Jagiellonią było też wyjątkowe, bo udane dla waszych obrońców. Po pierwsze, Lech nie stracił gola, a po drugie, to Barry Douglas i Tomasz Kędziora zapewnili wam zwycięstwo.
– Zawsze powtarzam, że to cała drużyna strzela bramki i broni. Tak było zawsze, więc nie ma znaczenia, kto strzela. Ostatnio Zaur Sadajew się rozstrzelał, a pracuje też w defensywie, chociażby robi wślizgi. Oczywiście Barry’emu należy się pochwała, że pokazał się z dobrej strony, strzelił bramkę. Dobrze, że te bramki padły, bo nasi napastnicy mieli w piątek trudne zadanie. Strzały z dystansu to coś kluczowego.

– Czuje się pan numerem jeden już na długo? Jasmin Burić bronił jedynie w Pucharze Polski.
– Oczywiście, że tak, ale muszę udowadniać to w każdym meczu. Gdybyśmy nagle zaczęli przegrywać albo remisować w głupich okolicznościach, to sytuacja mogłaby się zmienić. Staram się podziękować trenerowi zawsze dobrymi meczami i interwencjami. 

– Woli pan taką sytuację, kiedy bramkarz otrzymuje kredyt zaufania i trener otwarcie mówi, że będzie na pana stawiał?
– Kiedyś powiedziałem nawet, że nie lubię konkurencji. Osobiście czuję się lepiej, kiedy wiem, że będę grał.

– Możecie zagrać z Legią o pierwsze miejsce w tabeli?
– Na razie na tym się nie skupiamy. Mamy przecież do rozegrania mecz w Pucharze Polski, choć tam zaliczka w dwumeczu ze Zniczem jest spora. Wiadomo, taki był plan, żeby mieć spokój przed Legią. Podsumowując, teraz skupiamy się na Zawiszy. Z tymi słabszymi zespołami, kiedy gramy na wyjazdach, też trzeba zdobywać punkty. Bez tego może być trudno o mistrzostwo. 

– Nigdy jeszcze drużyna z taką liczbą remisów nie została mistrzem Polski.
– To będziemy pierwsi. 

– Nie ma drużyny w T-Mobile Ekstraklasie, która w tym sezonie grałaby lepiej na własnym boisku. To może być jakiś pomysł, żeby nadrabiać punkty stracone na wyjazdach?
– Wiadomo, że na wyjazdach radzimy sobie co najwyżej średnio, ale chcemy to zmienić. Te punkty są nam potrzebne. Nie chcę mówić o żadnej klątwie, to w ogóle jest głupota. Może jest problem mentalny, ale zdajemy sobie sprawę, jak mało punktów zdobywamy na wyjeździe. Na szczęście tych spotkań nie przegrywamy. Tak, czy inaczej, warto wygrać teraz z Zawiszą. Tym bardziej, że to takie miniderby, Zawiszę prowadzi trener Rumak.

Rozmawiał Hubert Maćkowiak

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej