Gracz Radomiaka skomentował sytuację w klubie. „Trzeba to zrozumieć”
O Radomiaku Radom w ostatnim czasie mówiło się w minionym tygodniu głównie z powodów pozasportowych. Co o sytuacji w klubie z ul. Struga 63 sądzą sami zawodnicy?
Przed zaległym meczem 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław gry odmówił Leonardo Rocha, który szykuje się do przenosin do Rakowa Częstochowa. W związku z tym, Bruno Baltazar odsunął Portugalczyka od składu. A co o zachowaniu Rochy sądzi jego klubowy kolega, Jan Grzesik?
– Wiem, ile wylało się na niego ostatnio hejtu. Nakręciła się wokół niego taka negatywna spirala. Ja będę go jednak bronił. Pokazaliśmy, że potrafimy sobie radzić bez niego. Jeśli Leo odejdzie, mam nadzieję, że w jego miejsce przyjdzie jakościowa dziewiątka. Prosiłbym wszystkich, aby uszanować jego decyzję i ją zrozumieć – przyznał w rozmowie z TVP Sport.
Strzelec dwóch goli w meczu ze Śląskiem wypowiedział się również o sytuacji z udziałem Vagnera Diasa uderzył Rafała Wolskiego. – Zdecydowanie wina leży po stronie Vagnera i nie ma o czym gadać. Każdy z zespołu stanął za „Wolakiem”. To fajnie pokazało, że skonsolidowaliśmy się dzisiaj – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.