Gracz Rakowa może wypaść na długi okres czasu! Problem Papszuna!
W meczu przeciwko Jagiellonii Białystok kontuzji doznał Jean Carlos. Słowa Papszuna po meczu nie napawają optymizmem.
Piłkarz Rakowa Częstochowa w meczu z Jagiellonią Białystok doznał kontuzji po pechowym wyskoku. Upadł na murawę i najprawdopodobniej uszkodził bark. Jean Carlos nie był w stanie kontynuować spotkania i w jego miejsce pojawił się Patryk Makuch.
Wygląda na to, że Jeana Carlosa czeka dłuższa przerwa. Marek Papszun na konferencji prasowej wyznał, że „sprawa jest poważna”.
„Jedyne co nas smuci, to kolejny uraz Carlosa. To na pewno poważna sprawa z barkiem. Jest w tej chwili w szpitalu” – powiedział szkoleniowiec Rakowa.
Jean Carlos w tym sezonie zagrał łącznie w 10 meczach w barwach „Medalików.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.