Na zakończenie 22. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Kielczanie w 2012 roku mierzyli się dotychczas z zespołami z górnej części tabeli, zaś w poniedziałek czeka ich pierwszy mecz z drużyną, która bije się już tylko o utrzymanie.
Sympatycy drużyny z Kielc nie mają wątpliwości, że po serii czterech zwycięstw szkoda by było przerwać passę z niżej notowanym przeciwnikiem. Paradoksalnie podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego może w Gdańsku czekać bardzo trudne zadanie. Piłkarze Pawła Janasa w tym roku nie cieszyli się jeszcze ze zwycięstwa, dlatego na pewno będą chcieli je wywalczyć w poniedziałkowym spotkaniu z Koroną.
Rozpędzeni kielczanie do Gdańska również jadą po trzy punkty i piątą z rzędu ligową wygraną. Jeżeli uda im się ten cel zrealizować zapiszą się w historii klubu, wyrównując rekord zwycięskich meczów ich poprzedników z sezonu 2007/2008. Wówczas podopieczni Jacka Zielińskiego wyśrubowali serię, której kolejne ekipy żółto-czerwonych nie zdołali nawet powtórzyć w rozgrywkach ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.