W październiku rozegrano cztery kolejki T-Mobile Ekstraklasy (dwa spotkania 9. serii meczów odbyły się jeszcze we wrześniu). Zawodnicy Śląsk Wrocław i Łódzkiego Klubu Sportowego strzelili w tym czasie najwięcej bramek.
Piłkarze obu drużyn w czterech ostatnich meczach ligowych zdobyli po sześć bramek. Śląsk cztery trafienia zaliczył w starciu z warszawską Polonią i po jednym w konfrontacjach z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz z Lechią Gdańsk.
Na dorobek łodzian złożyły się gole strzelone Podbeskidziu (2), Widzewowi (1), Wiśle (1) i Koronie (2). Jeśli w tej klasyfikacji weźmiemy pod uwagę wyłącznie październikowe spotkania (odliczając mecze Lechia – PGE GKS 0:0 oraz ŁKS – Podbeskidzie 2:1, które odbyły się 30 września), wówczas najlepsi okazują się wicemistrzowie Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.