Kibice, którzy postanowili na żywo zobaczyć sobotnie spotkanie, przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Napoli prowadziło już w tym meczu 2:0 po dwóch trafieniach Gorana Pandeva i wydawało się, że jest po wszystkim, a trzy punkty zostaną na Stadio Sao Paolo. Nic bardziej mylnego.
Jeszcze przed przerwą gola samobójczego zdobył Federico Fernandez i goście ponownie mogli marzyć o korzystnym rezultacie. W 70. minucie do remisu doprowadził Bruno Fernandes, jednak Udinese cieszyło się z takiego wyniku zaledwie sześćdziesiąt sekund. Napoli odpowiedziało błyskawicznie i trafieniu Blerima Dzemailego wyszło na ponowne prowadzenie.
W 81. minucie do remisu doprowadził Dusan Basta i spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 3:3. Na ostatnie dziesięć minut na boisko wpuszczony został reprezentant Polski, Piotr Zieliński.