W
meczu rozpoczynającym 13. kolejkę rozgrywek I ligi Stomil Olsztyn
przegrał u siebie 2:4 z Zagłębiem Sosnowiec. Dla zespołu
gospodarzy była to pierwsza w tym sezonie porażka poniesiona przed
własną publicznością.
Piątkowe
spotkanie w Olsztynie znakomicie rozpoczęli goście. Już w czwartej
minucie Zagłębie objęło prowadzenie po trafieniu Słowaka Martina
Pribuli.
Stomil
jednak szybko podniósł się po straconej bramce. W 14. minucie do
wyrównania doprowadził bramkarz Zagłębia Wojciech Fabisiak, który
zaliczył gola samobójczego. Dwie minuty później goście otrzymali
kolejny cios: gola na 2:1 zdobył pomocnik Stomilu Dawid Szymonowicz.
Kibice
w Olsztynie liczyli na to, że ich ulubieńcy utrzymają do końca
gry korzystny wynik z pierwszej połowy spotkania. Tak się jednak
nie stało, bowiem świetną partię rozegrała drużyna z Sosnowca.
W
49. minucie do remisu doprowadził Sebastian Dudek, który
wykorzystał rzut karny. 180 sekund później było już 3:2 dla
Zagłębia, a swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Martin
Pribula.
Cztery
minut przed końcem meczu gospodarzy pogrążył Pribula, który w
ten sposób skompletował hat-tricka!
Porażka
2:4 z Zagłębiem oznacza, że Stomil Olsztyn stracił miano zespołu
niepokonanego na własnym stadionie. Sosnowiczanie zanotowali
natomiast czwartą wygraną z rzędu, co pozwoliło im zająć
miejsce lidera tabeli I ligi.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.