– Moim młodszym kolegom, występującym w Widzewie, życzę samych zwycięstw w dalszych meczach pierwszoligowych, ale na to, niestety, się nie zanosi – powiedział w rozmowie z „Expressem Ilustrowanym”.
– Taki scenariusz byłby możliwy do wykonania, gdyby zespół prowadzony przez Rafała Pawlaka został uzupełniony kilkoma wartościowymi piłkarzami, zwłaszcza w ataku i w obronie. Bo obecni widzewiacy nie rokują nadziei na utrzymanie się w I lidze – dodał Grębosz.
Widzew zajmuje aktualnie ostatnie miejsce w tabeli pierwszej ligi. W piętnastu meczach łodzianie zdobyli zaledwie osiem punktów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.