Prezydent Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej (AFA), Julio Grondona stanął w niedzielę w obronie Lionela Messiego, a skrytykował z kolei jego partnerów z zespołu za rozczarowujący występ w zremisowanym na otwarcie Copa America meczu z Boliwią.
Messi był często krytykowany w swojej ojczyźnie za to, że w barwach drużyny narodowej nie potrafi zaprezentować walorów znanych z występów w Barcelonie. Lokalne media kwestionują także jego przywiązanie i lojalność wobec kraju, który opuścił on na rzecz Katalonii jeszcze jako nastolatek. Zupełnie inne zdanie ma w tej sprawie jednak Julio Grondona. – Messi zawsze gra dobrze, a nigdy kiepsko, co przytrafiało się często jego partnerom – zaznaczył na antenie radia „Del Plata”.
Selekcjoner Argentyńczyków, Sergio Batista postawił na atak wysyłając na boisko oprzeciwko Boliwijczykom gracza „Dumy Katalonii” i Carlosa Teveza, ale remis uratował w La Placie dopiero Sergio Aguero. Zdaniem prezydenta AFA, zerowy dorobek strzelecki Messiego to efekt tego, że był on zmuszony do częstego wracania po piłkę do drugiej linii. – Podania do niego nie docierały, musiał więc cofać się, by móc cokolwiek zrobić – wyjaśnił Grondona, który zauważył także, że „Argentyna zanotowała trudny początek turnieju grając mecz z rywalem, który nie miał nic do stracenia”.
Już w środę kolejnym przeciwnikiem „Albicelestes” będzie Kolumbia, a później zmierzą się oni z Kostaryką.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.