Kamil Grosicki jest rozczarowany faktem, że rzadko wychodzi na boisko w podstawowym składzie Stade Rennais. Przed kilkoma dniami informowaliśmy, że skrzydłowy był blisko powrotu do Legii. Okazuje się jednak, że nie był to jedyny polski klub, jaki prowadził negocjacje z 27-latkiem.
Kamil Grosicki chciał pożegnać się ze Stade Rennes
Piłkarz podkreśla, że pragnie jak najlepiej przygotować się do mistrzostw Europy. Swoją chęć zmiany klubu argumentuje tym, że w innym grałby zdecydowanie więcej. Przed kilkoma dniami na światło dzienne wyszły nieudane negocjacje ws. Grosickiego Legii z Rennes. Warszawianie nie byli jednak pierwsi.
Swoim wychowankiem interesowała się również Pogoń Szczecin, prowadząc jednocześnie rozmowy z Adamem Gyurcso. – Rozmawialiśmy, ale na przeszkodzie stanęła kwota transferowa dla jego obecnego klubu. Była ona nie do przeskoczenia – tłumaczył Maciej Stolarczyk. – Kamil jest jednym z nas, nikomu nie trzeba go przedstawiać. Byliśmy pełni optymizmu, ale niestety rozmowy trzeba było zakończyć – dodaje dyrektor sportowy szczecińskiego klubu.
Warto zaznaczyć, że poza grą w podstawowym składzie, Grosickiemu niczego w Rennes nie brakuje. Z sześcioma bramkami na koncie Polak jest najskuteczniejszym zawodnikiem tego klubu. „Grosik” do tego dorobku dołożył również dwie asysty.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.