Kamil Grosicki, pomocnik tureckiego Sivassporu przyznaje na łamach Przeglądu Sportowego, że z wielką chęcią przeszedłby do nowego klubu. – Trener wie, że chciałbym odejść, lecz on niewiele może. Decydują o tym szefowie klubu – mówi były zawodnik Jagiellonii.
– Czuję się nieco zmęczony Sivassporem, ale zimą była tylko jedna oferta z Kasimpasy Stambuł, którą klub odrzucił. Liczę, że mój menedżer jeszcze coś wyczaruje – mówi szczerze Grosicki. Najprawdopodobniej – jeśli w ogóle dojdzie do transferu – piłkarz przeniesie się do jednej ze wschodnich lig.
Od niedawna w Sivass przebywa także nowy nabytek klubu, Arkadiusz Piech. – Myślę, że w następnym meczu, z Trabzonsporem, Arek powinien zagrać, może nawet w pierwszym składzie, bo Eneramo dostał czwartą żółtą kartkę, a kontuzję złapał inny z napastników. Generalnie Arek jest zadowolony z przeprowadzki do Turcji. Potrzebuje trochę czasu, by wszystko dokładnie poznać w Sivas. Staram się mu w tym pomaga – mówi Grosik.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.