Kamil Grosicki w środę podpisał w końcu kontrakt z francuskim Rennes. Piłkarz nie kryje swojej radości, uważa, że jest to przełomowy moment w jego karierze.
– Może i jestem trochę szczęściarzem, że nie grając w ubiegłej rundzie zbyt dużo, trafiłem do jeszcze lepszej ligi niż turecka – mówi Grosicki. – Z drugiej strony w poważnym futbolu nie ma przypadku, Francuzi na pewno dobrze mnie prześwietlili. Trener Philippe Montanier powiedział, że zna moje strony dobre i te słabsze, nad którymi będę pracował. On bardzo chciał mnie w zespole – dodaje Grosik.
W najbliższą niedzielę Rennes zmierzy się z Olympique Lyon. – Na występ w tym meczu raczej nie liczę, bo jednak przez ostatnie 5 dni nie trenowałem ze względu na te podróże, ale dam radę we Francji – zaznacza polski pomocnik.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.