„Portowcy” odnieśli pewne zwycięstwo nad Rakowem Częstochowa. Bramki dla zespołu Roberta Kolendowicza zdobywali Kamil Grosicki i Paul Mukairu.
Niewiele działo się zarówno pod jedną, jak i drugą bramką w pierwszych 45 minutach. Pogoń Szczecin oddała jeden celny strzał i było to uderzenie Adriana Przyborka, a Raków żadnego, choć jedna próba Iviego Lopeza nieznacznie minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Valentina Cojocaru. „Portowcy” mieli też bardzo dobrą okazję po tym, jak Kacper Kostorz wyłuskał futbolówkę Bogdanowi Racovitanowi, ale przestrzelił w sytuacji sam na sam z Kacprem Trelowskim.
Jedynego gola w niedzielnym spotkaniu zdobył w 57. minucie Kamil Grosicki, który dopadł do piłki szesnastce gości i atomowym uderzeniem pokonał Kacpra Trelowskiego.
𝐓𝐔𝐑𝐁𝐎𝐆𝐑𝐎𝐒𝐈𝐊! 💪💣 Kapitan Portowców daje im prowadzenie w meczu z Rakowem!
Podopieczni Marka Papszuna próbowali odpowiedzieć, lecz nie potrafili znaleźć drogi do bramki szczecinian. W samej końcówce prowadzenie gospodarzy podwyższył jeszcze Paul Mukairu po dograniu debiutującego Sama Greenwooda.
Raków musiał przełknąć tym samym gorycz porażki. „Portowcy” odnieśli natomiast drugie zwycięstwo z rzędu i w dobrych nastrojach spędzą przerwę reprezentacyjną. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Klasyka, rotacje czyli rozwalenie drużyny