Przez ostatnie miesiące wiele mówiło się o ewentualnym przejściu Kamila Grosickiego z Sivassporu do największego, tureckiego klubu – Galatasaray Stambuł. Jak przyznaje jednak sam piłkarz, temat transferu upadł.
– Sprawa się wyjaśniła. Klub w miniony piątek kupił za 2,5 miliona euro Yigita Gokoglana z Manisasporu i już wiadomo, że temat mojego przejścia do Stambułu upadł. Koncentruję się tylko na grze dla Sivassporu i walce o powrót do reprezentacji – mówi Grosicki.
– Po cichu myślałem, że to wypali. Galatasaray, Besiktas i Fenerbahce to wielkie kluby znane nie tylko w Turcji, ale też w całej Europie. Ale skoro nie było żadnej oferty, to nie ma o czym mówić… – dodaje Polak.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.