PRZEGLĄD PRASY. Już w sobotę reprezentacja Polski zmierzy się na Stadionie Narodowym z Niemcami. Kamil Grosicki uważa, że choć nikt na biało-czerwonych nie stawia, to presja ciężąca na zawodnikach i tak będzie duża.
– Presja i tak będzie olbrzymia, bo chociaż Niemcy to mistrzowie świata, to nasi kibice czekają na pierwsze historyczne zwycięstwo Polski. Wiadomo, że przez lata nasze narody się nie kochały, poza tym w każdej dyscyplinie obowiązuje hasło – lej mistrza – mówi Grosicki na łamach Super Expressu.
Według Grosika nie ma możliwości, że zespół Loewa podejdzie do meczu z Polakami niewystarczająco skoncentrowany. – Na pewno po wygraniu mundialu są nieco rozluźnieni, ale to są Niemcy. Zawsze grają, ile fabryka dała. Na sto procent. Na każdej pozycji mają piłkarzy światowej klasy, ale my też mamy kim straszyć! Jest „Lewy”, a wielu chłopaków ma miejsce w składach drużyn z naprawdę mocnych lig – uważa pomocnik.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.