Kamil Grosicki wróci do gry w piątkowym meczu Pucharu Anglii z Chelsea Londyn – poinformował serwis „WP Sportowe Fakty”.
Polski skrzydłowy ma problemy ze stopą od końcówki 2017 roku. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia doznał kontuzji w meczu z Derby County. Jeden z rywali nadepnął go i złamał Polakowi palec u stopy. Od tamtego czasu Grosicki tylko dwukrotnie znalazł się w kadrze meczowej Hull City. Zagrał 45 minut w meczu z Leeds United i około 20 minut w pucharowym spotkaniu z Nottingham Forrest. W obu tych meczach mógł jednak wystąpić tylko dzięki mocnym środkom przeciwbólowym.
Od sześciu tygodni Grosicki trenował indywidualnie i dopiero w minioną środę wrócił do zajęć z resztą zespołu. Choć, jak przyznaje, z jego zdrowiem nie wszystko jest jeszcze w idealnym porządku, to zamierza wrócić do gry. Polak prawdopodobnie na ławce rezerwowych rozpocznie piątkowy mecz Pucharu Anglii z Chelsea Londyn, ale w drugiej powinien pojawić się na boisku.
Grosicki w Hull City gra od roku. W ubiegłym sezonie spadł z klubem z Premier League, a w obecnym, w Championship, zdobył już sześć bramek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.