Kamil Grosicki z powodzeniem występuje w Pogoni Szczecin i jego dobra jest dostrzegana przez zagraniczne kluby. Agent piłkarza nie wykluczył, że pomocnik zagra jeszcze poza polską ligą.
Powrót Grosickiego do polskiej ligi okazał się strzałem w dziesiątkę. Reprezentant Polski odżył po jałowym pobycie w Anglii, znów złapał wysoka formę i stał się pierwszoplanową postacią Ekstraklasy. Niewykluczone, że 34-latek w swojej karierze jeszcze raz przejdzie do zagranicznego występu. Agent piłkarza w rozmowie z „Radiem dla Ciebie” wyznał, że Grosicki może jeszcze zagrać w innym klubie.
– Wierzę, że Kamil zagra jeszcze w fajnym zagranicznym klubie. Nie jest powiedziane, że stanie się to w najbliższym sezonie. Na razie ma do wypełnienia kontrakt z Pogonią. Klub go potrzebuje, ale co się wydarzy w przyszłości? Przekonamy się za jakiś czas – stwierdził Daniel Kaniewski w „RDC”.
Grosicki miał już propozycje transferu zimą. Pogoń Szczecin odrzucała oferty za swojego zawodnika, by ten pozostał w klubie i pomógł drużynie w walce o mistrzostwo Polski. W nadchodzącym sezonie „Turbo Grosik” również powinien występować w ekipie Portowców.
W ostatnim sezonie Grosicki zagrał w 27 meczach i zdobył w nich 9 goli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.