W całej Polsce od jakiegoś czasu szaleje grypa i jak się okazało, nie ominęła ona również szatni Górnika Zabrze. Z chorobą walczy bowiem środkowy pomocnik śląskiego zespołu Bartosz Iwan.
Zawodnik Górnika od tygodnia leży w łóżku i przyjmuje specjalne antybiotyki. Sam jednak zaznacza, że zamierza jak najszybciej zwalczyć chorobę i dołączyć do kolegów przygotowujących się do rundy rewanżowej w T-Mobile Ekstraklasie.
– Mam nadzieję, że się wykuruję i całkowicie zdrowy przystąpię do przygotowań. Od tygodnia leżę w łóżku i biorę antybiotyki. Nie wiem dokładnie, czy to jest grypa, czy też silne przeziębienie, ale to poważna sprawa – powiedział Iwan.
– Jestem jednak przekonany, że w piątek już będzie wszystko w porządku i spotkam się na treningu z kolegami i sztabem trenerskim. Przyznaję, że już się trochę stęskniłem za kumplami, człowiek chciałby już wybiec na boisko – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.