Dotychczasowa umowa ważna była do końca czerwca 2013 roku, więc obydwie strony od jakiegoś czasu prowadziły negocjacje. Tomasz Hajto bardzo chciał zatrzymać 29-letniego pomocnika.
– To zawodnik charakteryzujący się tym, że może zagrać na każdej pozycji poza bramką – powiedział Hajto.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.