Jak powiedział menedżer Manchesteru City, Josep Guardiola, kontuzjowany Aymeric Laporte nie wróci do gry w tym roku.
fot. Darren Staples / Reuters
Francuz zakończył z kontuzją kolana mecz z Brighton. Uraz, którego nabawił się w starciu z obrońcą rywali, Adamem Websterem, był na tyle poważny, że konieczny był zabieg. Początkowo obawiano się, że Bask 31 sierpnia, kiedy grano to spotkanie, zakończył obecny sezon. Wszystkich uspokoił Guardiola, który odpowiedział na pytanie o czas absencji swojego obrońcy.
– Niedługo. Pięć albo sześć miesięcy, wróci do gry w styczniu albo lutym – zapowiedział szkoleniowiec The Citizens.
Po tym, jak urazu doznał Laporte, Guardiola został z dwoma piłkarzami, który grają nominalnie na pozycji środkowego obrońcy. Z powodu kontuzji Laporte’a, a także odejścia przed sezonem Vincenta Kompany’ego, Katalończykowi pozostali Nicolas Otamendi oraz John Stones.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.