Trener Barcelony, Josep Guardiola opowiedział o swoich uczuciach przed zbliżającymi się spotkaniami z Realem Madryt. Hiszpan wyraził radość z faktu, że w przeciągu kilku tygodni dwie najlepsze drużyny na Półwyspie Iberyjskim będą prawdopodobnie miały sposobność rozegrania przeciwko sobie aż czterech meczów.
Gol Lionela Messiego na Ukrainie przypieczętował awans Barcelony do półfinału Ligi Mistrzów kosztem Szachtara Donieck. Real z kolei w środę powinien postawić kropkę nad „i” w starciu z Tottenhamem. W kolejnej fazie rozgrywek Duma Katalonii zmierzy się przy takim obrocie spraw z ekipą Królewskich. – Nieważne ile razy zagramy z Realem, oni wciąż są bardzo silną drużyną, z wyrównanym i szerokim składem. Nasza forma nie będzie miała tutaj wiele do znaczenia, zwycięży silniejszy mentalnie. Takie mecze to prawdziwy prezent dla trenerów, piłkarzy i kibiców – przyznał Guardiola.
Zdaniem trenera Blaugrany, jego piłkarze poradzą sobie z presją, jaka z pewnością będzie im towarzyszyć w najbliższych dniach. – Jesteśmy dumni z tego, jak daleko udało nam się zajść. Wciąż jesteśmy w grze biorąc pod uwagę najważniejsze rozgrywki. Pozostaje nam cieszyć się tym faktem – zakończył trener Barcelony.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.