Pep Guardiola nie ukrywał swojego zadowolenia po meczu z Juventusem. Prowadzony przez niego Bayern Monachium wyszedł z bardzo poważnej opresji i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Pep Guardiola nie krył zadowolenia z postawy swoich piłkarzy
Bawarczycy przegrywali po pierwszej połowie 0:2 i wydawało się, że zakończą swoją przygodę z Champions League na 1/8 finału. Piłkarze Bayernu walczyli jednak do końca i nie dość, że odrobili straty, to jeszcze w dogrywce znokautowali rywala.
– Minuta dzieliła nas od pożegnania się z Ligą Mistrzów – komentował po spotkaniu Guardiola. – Udało nam się jednak strzelić cztery gole… cztery gole włoskiej drużynie. Wow, to coś wspaniałego! – dodał.
– Co powiedziałem swoim zawodnikom w przerwie? Że nie mogą pozwolić rywalowi na strzelenie kolejnej bramki. Że jeśli to nam się uda zdobyć gola, to wszystko może się jeszcze zdarzyć. Taki właśnie jest futbol. W jednej chwili grasz bardzo źle, a następnie wchodzisz na zupełnie inny poziom – kontynuował.
Jeśli chodzi o dogrywkę, to przewaga Bawarczyków była bezdyskusyjna. – W dogrywce liczył się już tylko jeden zespół – zakończył trener mistrzów Niemiec.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.