Dwa remisy z rzędu w wykonaniu piłkarzy FC Barcelony sprawiły, że w Hiszpanii rozpętała się dyskusja nad stanem przygotowania „Dumy Katalonii” do nowego sezonu. Pep Guardiola, szkoleniowiec Barcelony postanowił ostudzić nieco rozgrzane głowy swoich oponentów i dał jasno do zrozumienia, że wierzy w swój zespół.
– Ja nigdy nie obiecywałem, że będziemy zdobywać trofea – wyznał Guardiola. – Nie oznacza to jednak, że jeśli byśmy po te puchary nie sięgali to ta sytuacja byłaby dla klubu normalna – dodał. – Wszystko co mogę obiecać to fakt, że o Barcelonie będzie się mówiło i będzie to marka rozpoznawalna na całym świecie.
W najbliższej kolejce ligowej „Blaugrana” zagra z Osasuną Pampeluna. Guardiola nie będzie mógł w tym spotkaniu skorzystać z takich zawodników jak Gerard Pique, Alexis Sanchez i Andres Iniesta.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.