Josep Guardiola w końcu zabrał publicznie głos w sprawie śmierci Tito Vilanovy. Trener Bayernu Monachium wspomniał swojego byłego asystenta i przyjaciela podczas konferencji prasowej po ligowym meczu z Werderem Brema.
Guardiola był wyraźnie przybity śmiercią przyjaciela
– Byliśmy młodzi, chcieliśmy podbić cały świat i mogę powiedzieć, że to nam się udało – powiedział Guardiola, który był wyraźnie wzruszony i co chwilę robił sobie przerwy na zebranie myśli.
– Cóż mogę powiedzieć, chyba jedynie tyle, że smutek związany z odejściem Tito będzie mi towarzyszył już do końca moich dni – kontynuował.
– Chciałbym oczywiście złożyć najszczersze kondolencje jego ojcu, matce, żonie Montse, a także dzieciom Carlocie i Adrii. Składam je nie tylko w swoim imieniu, ale także moich rodziców, mojej rodziny – zakończył.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.