Aymeric Laporte nie zagra co najmniej do września. Wszystko przez dokuczającą mu wciąż kontuzję.
Nowy sezon jeszcze się nie rozpoczął, a Manchester City już ma problem. Aymeric Laporte, filar szeregów obronnych mistrza Anglii, nie zagra co najmniej do września.
Hiszpańsko-francuski obrońca pod koniec zeszłego sezonu doznał urazu kolana, którego w dalszym ciągu nie wyleczył w stu procentach.
„Laporte jest kontuzjowany. Po zakończeniu sezonu przeszedł operację kolana. Tym samym ostatnie dwa lub trzy spotkania poprzedniej kampanii rozegrał z urazem. Wykonał niesamowity wysiłek” – powiedział na konferencji prasowej Pep Guardiola.
Trener „Obywateli” przyznał również, że rehabilitacja idzie w dobrym kierunku, lecz jednocześnie zaznaczył, że mowa o bardzo wrażliwej z punktu widzenia piłkarskiego części ciała. „Z kolanem trzeba uważać. Myślę, że przez cały sierpień nie będzie dostępny, być może we wrześniu będzie mógł dołączyć do zespołu” – dodał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.