Fredy Guarin ma nadzieję, że zostanie kluczowym zawodnikiem Interu w tym sezonie. Zawodnik chce pomóc mediolańskiej drużynie, która w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowała z Torino.
Kolumbijczyk zapowiada maksymalne zaangażowanie w grę. – Jestem bardzo zły, gdy nie mogę dać z siebie wszystkiego. Mam nadzieję pokazać dobrą formę wszystkim – sobie, kibicom i trenerowi – mówi.
Guarin został na Stadio Giuseppe Meazza mimo tego, że w trakcie okienka transferowego łączony był z wieloma klubami. – Ludzie, którzy chcieli, bym został, dobrze wykonali swoją pracę. Mam tu na myśli wszystkich – od ludzi z klubu do kibiców – dodaje.
W drugiej kolejce Serie A Inter zmierzy się z Sassuolo.