Pomocnik FC Barcelona i reprezentacji Hiszpanii, Cesc Fabregas nie zagra w piłkę co najmniej przez najbliższe cztery tygodnie. To efekt urazu, jakiego nabawił się podczas niedzielnego meczu przeciwko Betisowi Sewilla.
Przypomnijmy, że Fabregas już w 9. minucie spotkania z grymasem bólu na twarzy musiał opuścić murawę. Okazało się, że nie wytrzymał mięsień uda piłkarza Barcy.
– Będzie wyłączony z gry na niemal miesiąc. Opuści zatem trzy ostatnie mecze Barcelony w 2012 roku – poinformował klub. Oznacza więc to, że Fabregas nie weźmie udziału w najbliższym meczu Primera Division przeciwko Atletico Madryt, co będzie poważną stratą katalońskiego zespołu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.