W Ligue 1 błyszczy od początku sezonu, a ponieważ również jego ostatni występ w reprezentacji Francji był wręcz popisowy, 29-letni Andre-Pierre Gignac może dziś, a nawet w perspektywie Euro 2016 stanowić realną alternatywę dla Karima Benzemy. Oto on, czyli napastnik Olympique Marsylia, jakiego nie znacie – honorowy, czasem konfliktowy, niewstydzący się cygańskich korzeni, ojciec trójki dzieci i zdobywca blisko 100 bramek we francuskiej ekstraklasie.
ZBIGNIEW MUCHA
Armenia. Ostatni jak dotąd rywal Tricolores. W poprzedni wtorek Francuzi pokonali Ormian 3:0, a w wyjściowym składzie znalazło się miejsce dla dwóch marsylczyków, utrzymujących się od początku sezonu w świetnej dyspozycji – Dimitriego Payeta i Gignaca właśnie. I właśnie ten drugi udowodnił, że wysoka dyspozycja w lidze nie jest przypadkiem. Zdobył jedną bramkę, przy dwóch kolejnych asystował. – Pokazał to, czego oczekuję od napastnika. Skuteczny, silny fizycznie, ciężko pracujący dla drużyny – chwalił Didier Deschamps, selekcjoner Les Bleus.
Burger King. Czyli niezła awantura… Zdarzało się, że fani często śpiewali na trybunach „Big Mac for Gignac”, nawiązując do dość… mocnej sylwetki napastnika. Mimo że często skandowali wymyślone przez siebie hasło, APG nie reagował. Przyzwyczaił się, a może nawet go śmieszyło. Nie wytrzymał jednak, gdy sieć fast foodów Burger King wykorzystała jego nazwisko i opublikowała na Twitterze obrazek z kanapką i napisem: Un Whopper pour Gignac (Whopper dla Gignaca). Że się nie rymuje? Nie szkodzi. Firma ponoć i z tego uczyniła atut, informując, że w rymach nigdy nie była dobra, ponieważ jej specjalnością są po prostu burgery. Żart nie przypadł do gustu snajperowi, który zagroził, że wystąpi na drogę sądową.
Cygan. Urodził się w Martigues, w południowej Francji, ale w rozmowie z magazynem „So Foot” wyjawił kilka lat temu, że z pochodzenia jest Romem. – Pochodzę od hiszpańskich Cyganów, ale zostałem adoptowany przez Manouche (francuskie rozgałęzienie). Dorastałem z nimi, moja żona jest Manouche, więc mój syn automatycznie również. Moja rodzina mieszka w przyczepach kempingowych, sprzedaje na targu różne rzeczy. Kiedyś przekazałem ubranie teściowej, by mogła nim pohandlować. Czasami idę razem z nią i stoję na straganie – opowiadał lata temu, będąc jeszcze piłkarzem Toulouse.
(…)
Cały artykuł w najnowszym numerze tygodnika Piłka Nożna! Już w kioskach!
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.