Żałoba po stracie Roberta Lewandowskiego trwać miała w Dortmundzie przez dekadę, a kiry z flag na Signal Iduna Park ściągnięto już po roku. Kody do nuklearnej broni po naszym superstrzelcu przejął Pierre-Emerick Aubameyang.
Aubameyang od tygodni znajduje się w wybornej formie (foto: Ł.Skwiot)
DZIADEK Postać w życiu Aubameyanga niezwykle ważna, kto wie, czy w dzieciństwie nie najważniejsza. – Ojca z racji wykonywanego zawodu w domu więcej nie było, niż był. Mama też cały czas pracowała. Dlatego większość czasu spędzałem z nim – zdradził w emocjonalnym wywiadzie przed kilkunastoma miesiącami piłkarz. Było to niedługo po śmierci dziadka. – To dla mnie ciężki czas. Byłem z nim bardzo zżyty. Dzisiaj wiem, że jeszcze bardziej będę starał się spełnić obietnicę, którą mu kiedyś dałem – dodał Aubameyang, nie chciał jednak powiedzieć, o co dokładnie chodzi. – To sprawa ściśle związana z piłką. Ale nie chodzi o zmianę sposobu radości po zdobytych golach. Dziadek po każdym meczu, w którym strzeliłem gola, dzwonił do mnie i mówił: Przestań robić te cholerne salta, bo w końcu kark skręcisz
EKSCENTRYK Nie można nie zwrócić na niego uwagi. Zarówno na murawie, jak i poza nią. Podczas meczów po zdobytych golach robi wspomniane już wcześniej fiflaki, od czasu do czasu zakłada też maskę Spidermana. Sporo pisało się o nim także po jednym meczu w Ligue 1, gdy założył uszyte na specjalne zamówienie buty ozdobione 4 tysiącami kamieni szlachetnych wprost z pracowni Swarovskiego. Błyskotki kosztowały podobno 4 tysiące euro. – Zawsze chciałem być gwiazdą, dzisiaj z tego korzystam – wyjaśnił
(…)
RONALDO Gwiazda, w którą Aubameyang wpatrywał się z uwielbieniem w młodości. W ankiecie, którą wypełniał dla oficjalnej strony internetowej UEFA zaznaczył nawet bardzo wyraźnie przy pytaniu o największego idola z dzieciństwa: – Tylko żeby było jasne: chodzi o tego brazylijskiego Ronaldo! Później w wywiadzie udzielonym niemieckiemu magazynowi „Kicker” rozwijał swoją myśl: – Był dynamiczny, znakomicie grał głową, na dodatek miał znakomitą technikę użytkową. To był po prostu genialny piłkarz. Co ciekawe, Gabończyk miał przez krótki czas możliwość wspólnych treningów z Brazylijczykiem. Tak się szczęśliwie złożyło, że w latach 2007-08 obaj panowie zatrudnieni byli w AC Milan. Na debiut w dorosłym Milanie było wtedy dla młodziaka zbyt wcześnie, ale wzór z dzieciństwa miał na wyciągnięcie ręki. – To mobilizowało mnie do jeszcze cięższej pracy – mówił. Do swoich wzorów zalicza również Thierry’ego Henry oraz Hernana Crespo. Zresztą jeden z ostatnich tatuaży Aubameyanga, który znajduje się na jego lewym przedramieniu, brzmi: „Crespo For Life”.
Paweł KAPUSTA
Cały artykuł można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.