Gwiazdor Cracovii mógł odejść? Klub dał jednoznaczną odpowiedź
Cracovia miała ponoć wysoką ofertę za jednego ze swoich piłkarzy. Klub zdecydował się na jej odrzucenie.
Piłkarz, o którym mowa to Filip Stojilković. szwajcar trafił do ekipy z Krakowa przed startem tego sezonu po odejściu z niemieckiego SV Darmstadt. Bardzo szybko zaadaptował się w zespole Pasów i świetnie zastąpił Benjamina Kallmana. Po 9 meczach PKO BP Ekstraklasy ma na koncie już 6 bramek i prowadzi w ligowej klasyfikacji strzelców. Teraz okazuje się, że Cracovia miała w tym tygodniu lukratywną ofertę za swojego piłkarza.
Takie informacje przekazał Mateusz Janiak. Według niego Cracovia otrzymała ofertę z Emiratów w wysokości 3,5 miliona euro. Władze klubu oparły się pokusie i odrzuciły tę propozycję. Z pewnością świadczy to o dobrej sytuacji finansowej i wizji na budowanie drużyny.
Po wczorajszym zwycięstwie 3:0 z GKS-em Katowice Cracovia przejęła prowadzenie w ligowej tabeli. Teraz podopiecznych Luki Elsnera czeka mecz w 1/32 finału STS Pucharu Polski z Górnikiem Łęczna w środę o 17:30. Do ligowej rywalizacji powrócą 27 września5, gdy podejmą Górnik Zabrze. (AC)
Filip Stojilković się nie zatrzymuje (6 goli i asysta w 8 meczach), za to w tygodniu napastnika zatrzymała w składzie Cracovia.
Do klubu trafiła oferta za FS – 3,5 mln euro z Emiratów, ale Pasy jej nie przyjęły. Mocny sygnał jak Cracovia urosła, że mogła odrzucić taką kasę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.