Neapol od dłuższego czasu nie ma dobrej sławy. O tym, dlaczego tak jest, przekonał się w sobotę gwiazdor SSC Napoli, Lorenzo Insigne.
Serwis „ilmattino.it” podaje, że piłkarz Azzurrich w sobotę wieczorem wraz z żoną i znajomymi został ofiarą rabunku. Około 22:30 uzbrojeni napastnicy rozpoznali Insigne przebywającego w dzielnicy Vomero i zaczęli za nim iść. W pewnym momencie wycelowali mu bronią w twarz i kazali oddać pieniądze oraz kosztowności.
Lorenzo Insigne, rapinato con pistola al Vomero / Insigne braqué et dépossédé d’objets de valeur au quartier Vomero https://t.co/hAG5gAz2k7
Zawodnik miał odpocząć przed bardzo ważnym meczem z Fiorentiną, który zostanie rozegrany w poniedziałek. Wygląda jednak na to, że Insigne będzie musiał trochę czasu spędzić na komisariacie, składając wyjaśnienia.
Nie był to pierwszy napad na gracza Napoli. Wcześniej dwukrotnie zaatakowany został Marek Hamsik.