Gwiazdy opuszczą Jagiellonię? „Na dziś nie ma oficjalnych ofert”
W poniedziałek Jagiellonia Białystok wznowiła treningi. Na pytania dziennikarzy odpowiedzieli na briefingu trener Adrian Siemieniec i dyrektor sportowy Łukasz Masłowski.
Trzecią siłę minionego sezonu Ekstraklasy w tym oknie transferowym czeka przebudowa. Z Jagi odeszli już Darko Curlinov, Lamine Diaby-Fadiga, Enzo Ebosse, Edi Semedo, Kristoffer Hansen, Joao Moutinho, Jarosław Kubicki, Michal Sacek i Mateusz Skrzypczak. Co więcej, niewykluczone, że Białystok opuszczą także Afimico Pululu i SławomirAbramowicz, wzbudzający zainteresowanie zagranicznych klubów. Na tę chwilę klub z Podlasia nie otrzymał jednak żadnej oferty za swoje gwiazdy.
– W piłce trzeba się liczyć ze wszystkim. Na dzisiaj ofert oficjalnych za Sławka i Afiego nie ma. Dostali dłuższe urlopy przez zgrupowania reprezentacji – Afi dołączy za tydzień, Sławek na obóz – powiedział trener Siemieniec.
– Chcemy, by Pululu i Abramowicz z nami zostali, w ich przypadku to klub decyduje – twierdzi natomiast dyrektor Masłowski. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.