Marian Huja jest od jakiegoś czasu łączony z polskimi klubami PKO BP Ekstraklasy. 25-letnim portugalskim obrońcą miały być zainteresowane Korona Kielce i Pogoń Szczecin. Ostatnie dni wyłoniły nam jednak Pogoń, jako ten klub, który postanowi zatrudnić byłego zawodnika rumuńskiego Petrolulu Ploiești.
Mimo, że nie dostaliśmy jeszcze oficjalnego potwierdzenia lub ogłoszenia przenosin Portugalczyka do MKS-u, w dość groteskowym wpisie, między wierszami, transfer Mariana Huja oznajmił Alex Haditaghi.
W publikacji właściciel Pogoni odniósł się do wideo, na którym pracownicy klubu przygotowują produkty do punktów gastronomicznych podczas spotkań.
– Na przyszły sezon, nasz sztab od cateringu zastanawia się nad wprowadzeniem na nazw stadionowych potraw, pochodzących od nazw zawodników. Zaczynamy od śmielszych pomysłów: „Kiełbasa Huja”. Za dużo, czy w smak? – możemy przeczytać w wpisie.
This season our catering team is thinking of naming some stadium food after our players…
To jakieś jaja !
Transfer Kiełbasy za Huja ?!
Ja wiem że to brzydkie słowo pisze się przez ch ale brzmi tak samo
I ten tytuł “ Huja w Szczecinie jeszcze nie było “ To ja powiem: Nie ma Huja we wsi żeby się ten transfer nie udał
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
PO jebani- za dużo, czy w smak ?
To jakieś jaja !
Transfer Kiełbasy za Huja ?!
Ja wiem że to brzydkie słowo pisze się przez ch ale brzmi tak samo
I ten tytuł “ Huja w Szczecinie jeszcze nie było “ To ja powiem: Nie ma Huja we wsi żeby się ten transfer nie udał