Hajto mocno o gwieździe Legii! „Może zawód trzeba zmienić”
Legia Warszawa przegrała 0:1 z Samsunsporem na start bieżącej edycji Ligi Konferencji. Tomasz Hajto w bardzo mocnych słowach ocenił występ jednego z graczy Wojskowych w tym spotkaniu.
Byłemu reprezentantowi Polski nie spodobała się gra Rubena Vinagre. Portugalczyk od kilku tygodni zdecydowanie jest daleko od swojej najwyższej formy, a podczas starcia z tureckim klubem również pozostawił wiele do życzenia.
Hajto szczególną uwagę zwrócił na niedokładne zagrania Vinagre przy dośrodkowaniach z rzutów rożnych. Jego zdaniem, tak słaba skuteczność w tym elemencie jest niedopuszczalna.
– Jesteś w Legii, masz 30 tysięcy ludzi na stadionie, nieważne, jaki skład trener wystawił, czy podjął, czy złą decyzję. Ale to wyjdź i pokaż, że jesteś piłkarzem Legii, a nie masz trzy dośrodkowania i wszystkie złe. Weź odpowiedzialność na siebie, daj szansę wysokim zawodnikom.
Z jego strony nie widziałem nawet tego smutku, żeby podnieść rękę i przeprosić. A on przeszedł obok tego na zasadzie: zjadłem śniadanie i poszedłem dalej. Bolą mnie takie zachowania.
Jeśli on nie umie kopnąć ze stojącej piłki, to trzeba się zastanowić, że może zawód trzeba zmienić. To jest abc piłki nożnej. Już nie wymagamy dośrodkowań w pełnym biegu, piłka stojąca, i ty nie umiesz wrzucić tak, żeby koledzy zawalczyli, tylko trzy razy razy z rzędu wrzucasz jakiegoś farfocla, którego może wybić pierwszy obrońca? – wypalił Hajto w pomeczowym studiu Polsatu Sport.
Tomasz Hajto mocno ocenia grę Legii Warszawa w meczu z Samsunsporem 🗣️
Vinagre broni barw Legionistów od stycznia bieżącego roku. Wówczas Wojskowi wykupili go za 2,3 miliona euro z lizbońskiego Sportingu. 26-latek od tamtej pory rozegrał dla Legii 63 spotkania. Do swojego dorobku dopisał w nich 2 bramki, a także dokładnie 10 asyst.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.