Tomasz Hajto ledwo co dołączył do sztabu szkoleniowego Jagiellonii Białystok, a już musi stawić czoło pierwszym problemom. Chęć odejścia z klubu zgłosił bowiem 22-letni pomocnik, Maciej Makuszewski.
Zawodnik Jagiellonii od kilku miesięcy znajdował się na liście życzeń trenera Widzewa Łódź, Radosława Mroczkowskiego. Obaj panowie pracowali już razem w przeszłości, kiedy to Mroczkowski prowadził łódzki SMS, w którym Makuszewski zbierał swoje pierwsze piłkarskie szlify. Bardzo możliwe, że ich drogi ponownie się skrzyżują.
22-latek poinformował już władze „Jagi” i członków nowego sztabu szkoleniowego, że chciałby jeszcze w styczniu odejść do Widzewa. Klub dał mu zielone światło, jednak zgodzi się na transfer, tylko i wyłącznie, jeśli łodzianie złożą możliwą do zaakceptowania ofertę. Obecnie trwają negocjacje pomiędzy klubami.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.