– Nie będę dużo mówił o tym meczu. Przegraliśmy po błędzie z pierwszej połowy – po porażce z Widzewem 0:1 powiedział trener Zagłębia Lubin, Pavel Hapal.
– Kolejne 45 minut zagraliśmy bardzo dobrze, stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało nam wykończenia akcji. Z kolei Widzew dobrze się bronił – stwierdził Hapal.
– Na początku meczu mieliśmy słupek i pewnie inaczej spotkanie wyglądałoby, gdyby piłka wpadła do siatki. Wprowadzenie Michala Papadopulosa i ściągniecie Davida Abwo podyktowana była zmianą w przodzie i przejście na system, gdzie gra dwóch napastników – dodał opiekun „Miedziowych”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.