– Nie mogę być zadowolony, ani z wyniku, ani z przebiegu gry. W pierwszej połowie nie graliśmy w piłkę prawie w ogóle, dodatkowo straciliśmy 4 gole – po porażce z Pogonią 0:4 powiedział trener Zagłębia Lubin Pavel Hapal.
– Z drugiej strony, jeśli można się cieszyć po takim meczu to tylko, dlatego, że moi piłkarze będą teraz na „ziemi”. Taki wynik pokazał w jakim jesteśmy miejscu i ile czeka nas pracy – stwierdził Hapal.
– Straciliśmy 4 gole. Pierwszą po stałym fragmencie gry, a pozostałe po kontratakach. Trzeba przyznać, że przez cały mecz nie stworzyliśmy sobie sytuacji do strzelenia bramki – przyznał opiekun „Miedziowych”. Pogoń z impetem wróciła do ekstraklasy – KLIKNIJ!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.