Dobre wieści napływają z Londynu w sprawie stanu zdrowia Harry’ego Kane’a. Kapitan Tottenhamu Hotspur wrócił już bowiem do treningów i niewykluczone, że będzie mógł pomóc swojej drużynie podczas finału Ligi Mistrzów.
Harry Kane wrócił do zajęć na boisku (fot. Reuters)
Angielski napastnik nie może zaliczyć obecnego sezonu do specjalnie udanych, właśnie z powodu na problemy ze zdrowiem. Na początku stycznia doznał on urazu, który wyeliminował go na ponad miesiąc, a sytuacja powtórzyła się w kwietniu, kiedy to w trakcie meczu z Manchesterem City Kane uszkodził więzadło.
Początkowe diagnozy nie były optymistyczne, ponieważ zakładały, że Kane nie wrócił do gry w tym sezonie. Bez jego pomocy Tottenham zdołał awansować do finału Ligi Mistrzów i utrzymać miejsce w TOP 4 Premier League. Może się jednak okazać, że w tym decydującym spotkaniu sezonu, Anglik będzie do dyspozycji Mauricio Pochettino.
Klub poinformował, że 25-latek wrócił do treningów, a to z kolei oznacza, że ma trochę czasu, by odpowiednio się przygotować do finału Champions League. Ten zostanie rozegrany już 1 czerwca na madryckiej Wanda Metropolitano.
Powrót Kane’a do gry to na pewno znakomita informacja dla sympatyków „Kogutów”. Od początku sezonu wystąpił on bowiem w 39 meczach, w których udało mu się strzelić 24 gole i zapisać na swoim koncie 6 asyst.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.