Ralph Hasenhuttl – przynajmniej na razie – pozostanie menedżerem Southampton. Prowadzona przez niego drużyna doznała podczas minionego weekendu kompromitującej porażki w lidze, a sam Austriak znalazł się na cenzurowanym.
Czy i kiedy Bednarek będzie miał nowego menedżera? (fot. Reuters)
Święci od początku sezonu spisują się znacznie poniżej oczekiwań, a jakby tego było mało, w trakcie piątkowego spotkania przed własną publicznością z Leicester City zostali rozgromieni aż (9:0) i wyrównali w ten sposób rekord Ipswich Town, jeśli chodzi o najwyższą porażkę w historii Premier League.
Bezpośrednio po spotkaniu angielskie media zaczęły spekulować, że taki blamaż będzie kroplą, która przeleje czarę i Hasenhuttl pożegna się ze swoją posadą. Jak jednak donosi „Daily Echo”, w klubie nie chcą podejmować nerwowych decyzji, szczególnie, że nie mają jeszcze przygotowanego ewentualnego następcy.
Przed Southampton niezwykle trudne mecze – dwa wyjazdowe starcia z Manchesterem City (jedno w rozgrywkach pucharowych i drugie w lidze). Drużyna Austriaka nie będzie w nich faworytem i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że ponownie będzie musiała pogodzić się z porażkami. Na St. Mary’s chcą się jednak przekonać, czy pod wodzą Hasenhuttla istnieje jeszcze pole do poprawy, a sam menedżer będzie w stanie odpowiednio wpłynąć na swoich piłkarzy.
Jeśli nie będzie widać poprawy, to do zmiany w sztabie szkoleniowym Southampton najpewniej dojdzie, ale nie należy się jej spodziewać przed wspomnianymi starciami z The Citizens.
Przypomnijmy, że piłkarzem Świętych jest Jan Bednarek, który od początku kadencji Hasenhuttla jest u niego pewniakiem do gry i za każdym razem pojawia się na boisku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.