W starciu Górnika Zabrze z Radomiakiem Radom w ramach dwudziestej kolejki PKO BP Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Przyjezdni znów zagrali na zero z tyłu.
W rundzie wiosennej podopieczni Lewandowskiego pozostają niepokonani.
Znów, wszak do rywalizacji przystąpili jako jedyna drużyna występująca w najwyższej klasie rozgrywkowej, która w 2023 roku nie straciła ani jednego gola. W pierwszym występie w rundzie wiosennej podopieczni Mariusza Lewandowskiego bezbramkowo zremisowali z Miedzią Legnica. W drugim – pokonali Stal Mielec 1:0. Gabriel Kobylak zachował dwa czyste konta.
Dziś 20-latek celował w hat-tricka. Do przerwy był na dobrej drodze, wszak rezultat potyczki brzmiał 0:0. Gospodarze oddali siedem strzałów, spośród których trzy były celne. Do siatki jednak nie trafili.
Po przerwie oddali kolejne dziewięć uderzeń, spośród których trzy zmierzały w światło bramki. Kobylak nie dał się pokonać i skompletował hat-tricka czystych kont.
Radomiak jest jedną z sześciu ekip Ekstraklasy, które w rundzie wiosennej rozegrały trzy mecze i żadnego z nich nie przegrały. Dzięki temu zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Górnik Zabrze jest czternasty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.