Celta Vigo nie miała litości dla Las Palmas. Podopieczni Juana Carlosa Unzue wygrali 5:2, choć prawie całą drugą połowę grali w dziesiątkę.
W pierwszym kwadransie Celestes dłużej byli przy piłce, ale nie przełożyło się to na okazje strzeleckie. Na dogodną sytuację przyszło poczekać do 16 minuty. To właśnie wtedy Daniel Wass dograł z prawej flanki do Emra Mora, który precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku nie dał szans Leandro Chichizoli. Nie minęło pięć minut, a bramkarz Las Palmas po raz drugi schylał się po piłkę. Iago Aspas z zimną krwiąwykorzystał sytuację w polu karnym. Tym samym snajper Celty uświetnił swój 250 występ w błękitnych barwach klubu, a to nie był koniec jego popisów. Do przerwy Celta prowadziła 2:0.
Tuż po przerwie doszło do dwóch ważnych wydarzeń. Najpierw Iago Aspas skompletował dublet (kontra Celty i pewny strzał w sytuacji sam na sam), a następnie golkiper Celty, Ruben Blanco próbując ratować sytuację po błędzie Pione Sisto został ukarany czerwoną kartką. Pomimo osłabienia piłkarze Unzue dobili gospodarzy. W 71 minucie Pablo Hernandez pokonał Chichizolę po raz czwarty, natomiast na kwadrans przed końcem meczu Iago Aspas skompletował hat tricka. W końcówce resztki honoru gospodarzy uratowali Vitolo i Loic Remy.
Po wygranej na Wyspach Kanaryjskich, Celta zajmuje 10 lokatę z dorobkiem 11 punktów. Las Palmas z sześcioma punktami na koncie otwiera strefę spadkową.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.