Eden Hazard został bohaterem szlagieru 31. kolejki Premier League. Belg zdobył dwie bramki, a jego Chelsea Londyn ograła Manchester City.
26-letni Belg w tym sezonie znów jest tym piłkarzem, którego uwielbiają tłumy kibiców Chelsea. Hazard otrząsnął się po słabym poprzednim sezonie i pod wodzą Antonio Conte ponownie stał się liderem Chelsea. Tym razem zapewnił jej trzy punkty w starciu z Manchesterem City.
Hazard miał jednak również dużo szczęścia. Przy pierwszym golu uderzył z około 15 metrów w środek bramki, ale piłka otarła się jeszcze o jego rodaka, Vincenta Kompany’ego i zmyliła Wilfredo Caballero. Drugą bramkę Hazard zdobył po rzucie karnym wywalczonym przez Pedro. Pierwszy strzał gwiazdy Chelsea obronił jeszcze Caballero, ale Hazard zdążył dopaść do piłki przed rywalami i dobił własne uderzenie,
Przy golu dla Manchesteru City kluczową rolę odegrał inny Belg – Thibaut Courtois. Bramkarz Chelsea fatalnie wybił piłkę, która trafiła do Davida Silvy. Rosły golkiper obronił uderzenie Hiszpana, ale z dobitką zdążył Sergio Aguero.
Chelsea wygrywając 2:1 utrzymało siedmiopunktową przewagę nad drugim w tabeli Tottenhamem. Manchester City pozostał czwarty, a jego strata do Liverpoolu wzrosła tylko o punkt. „The Reds” w równolegle rozgrywanym meczu tylko zremisowali z Bournemouth 2:2. Cały mecz w barwach „Wisienek” rozegrał Artur Boruc.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.