– Zdajemy sobie sprawę z tego, że czeka nas bardzo trudne spotkanie – powiedział pomocnik Liverpoolu, Jordan Henderson. Jego drużyna powalczy we wtorkowy wieczór z Realem Madryt. Wszystko o Lidze Mistrzów na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Liverpool miał już okazję mierzyć się w tym sezonie z Królewskimi. Real nie dał The Reds żadnych szans i pewnie wygrał na Anfield (3:0). Przed spotkaniem rewanżowym, komentatorzy i bukmacherzy nie dają wicemistrzom Anglii większych szans na wywiezienie z Madrytu choćby punktu.
– Real to potężny zespół, który pokazał swoją klasę w meczu na Anfield. Dla nas będzie to znakomita okazja, by zrobić krok do przodu i udowodnić, że możemy grać lepszy futbol niż to bywało ostatnio – powiedział Henderson, który jest pewniakiem do gry w podstawowym składzie.
– Musimy podejść do tego spotkania skoncentrowani i pewni swoich umiejętności. Wiemy jak ciężko gra się na Estadio Santiago Bernabeu, ale chcemy zakończyć ten mecz z korzystnym rezultatem. Myślę, że to dla nas ogromna szansa – dodał.
Optymizmu reprezentanta Anglii nie podzielają wspomnieni bukmacherzy, którzy w większości przypadków za każdą postawioną złotówkę na Liverpool płacą od 10 do nawet 12 złotych.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.