– Jak się traci bramkę już w 20 minucie po strzale z 40 merów, a kolejną po rzucie karnym, to ciężko jest później odrobić taką stratę. Widzew pokazał, że potrafi grać w piłkę, dobrze się bronić i grać z kontry – powiedział po sobotniej porażce Jagiellonii, Brazylijczyk Hermes.
– Nie wiem co się z nami dzieje. W meczu z Polonią także dostaliśmy szybkie trzy bramki i bardzo ciężko było gonić rezultat. Widzew natomiast pokazał niesamowita dyscyplinę i koncentracje a swoje kontrataki wyprowadzał z zabójczą skutecznością. Mogliśmy przegrać to spotkanie znacznie wyżej – podsumował pomocnik Jagiellonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.