Gonzalo Higuain udzielił dużego wywiadu dziennikowi „Corriere dello Sport”. Rozmowa z Argentyńczykiem jest głównym tematem tego wydania gazety, a napastnik Juventusu Turyn mówił m.in. o Kamilu Gliku.
Juventus zmierzył się z Monaco w półfinale Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu Włosi wygrali 2:0, a oba gole strzelił Higuain. W rewanżu „Stara Dama” triumfowała 2:1. Wówczas jednak Glikowi udało się zatrzymać Argentyńczyka, choć nie zawsze robił to zgodnie z przepisami. W drugiej połowie w walce o piłkę Higuain upadł, a przeskakujący nad nim Polak nadepnął go.
Zachowanie Glika wywołało sporo emocji po meczu, w którym szybko stało się jasne, kto awansuje do finału. Włoskie media posądziły Glika o celowość w jego zagraniu i chęć wyżycia się na rywalu. Niektórzy domagali się nawet czerwonej kartki dla Polaka, choć sędzia nie ukarał go w żaden sposób.
– W zagraniu Glika nie było ani sensu, ani konkretnego powodu, ani godności – twierdzi Higuain w wywiadzie dla „Corriere dello Sport”. – Mógł po meczu mnie chociaż przeprosić, a nie zrobił tego. Chciał wyrządzić mi krzywdę, ale nie udało mu się to. Nawet mi go trochę szkoda – ciągnął napastnik Juventusu.
Glik zanim trafił do AS Monaco, był kapitanem Torino FC. W Serie A przez pięć lat obejrzał cztery czerwone kartki, z czego połowę – w meczach z Juventusem.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.