We wczorajszym spotkaniu Serie A SSC Napoli odniosło na wyjeździe zwycięstwo nad Torino FC. Sytuacja, po której padł gol, wywołała wiele kontrowersji.
W samej końcówce meczu Gonzalo Higuain wystartował do prostopadłego podania. Argentyńczyk minął Kamila Glika, który po chwili upadł. Piłkarze, trenerzy oraz kibice Torino FC domagali się odgwizdania faulu na polskim defensorze. Gdyby tak się stało, SSC Napoli nie wyszłoby na prowadzenie i mecz zakończyłby się bezbramkowym remisem.
Zobacz bramkową sytuację:
– W tym momencie byłem rozpędzony, tak samo jak Glik. On upadł, a ja mogę tylko cieszyć się z gola. Nie jestem pewny, czy był faul, bo wszystko działo się bardzo szybko – skomentował po spotkaniu Higuain.