Tottenham Hotspur wywalczył w środowy wieczór awans do półfinału Ligi Mistrzów i dołączył tym samym do elitarnego grona angielskich klubów, które osiągały w swojej historii ten właśnie poziom rozgrywek.
Tottenham odniósł historyczny sukces (fot. Reuters)
Podopieczni Mauricio Pochettino wyeliminowali w 1/4 finału Manchester City, wygrywając u siebie 1:0 i przegrywając rewanż 3:4. Londyńczycy awansowali więc do najlepszej czwórki rozgrywek dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe i jest to pierwszy raz, kiedy będzie im dane zagrać o wielki finał Champions League.
Jednocześnie Tottenham stał się siódmą w historii tych rozgrywek drużyną z Premier League, która dotarła do tak zaawansowanej fazy. Wcześniej takiej sztuki dokonywali zawodnicy Arsenalu, Manchesteru United, Manchesteru City, Liverpoolu, Chelsea, a także Leeds United.
Co ważne, tylko trzy kluby z tego grona mogły świętować zdobycie głównego trofeum: Manchester United (2), Liverpool (1) oraz Chelsea (1).
Dla samych „Kogutów” wyeliminowanie Manchesteru City to szczególny moment. Po raz ostatni bowiem Tottenham grał w 1/2 finału europejskich rozgrywek (Puchar Europy Mistrzów Klubowych) w sezonie 1961-62, kiedy to zespół prowadził Bill Nicholson. Londyńczycy musieli wtedy uznać wyższość Benfiki Lizbona, która następnie w wielkim finale pokonała Real Madryt.
1962 – @SpursOfficial have reached the semi-final of the European Cup/Champions League for just the second time, last doing so in 1961-62 under Bill Nicholson. Epoch. #MCITOT
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.