We wtorkowy wieczór Barcelona przegrała u siebie z Juventusem 0:3 i straciła pierwsze miejsce w grupie. Przy okazji Stara Dama przerwała kilka długo trwających serii Dumy Katalonii.
Szkoleniowiec Barcelony ma na pewno nad czym myśleć po wtorkowej klęsce z Juventusem
Barcelona po pięciu kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów miała na swoim koncie komplet oczek. W ostatniej serii gier na Camp Nou przyjechał Juventus, który rozprawił się z nią w efektownym stylu, wygrywając 3:0. Stara Dama dzięki temu zakończyła zmagania grupowe na pierwszym miejsce, a Katalończycy spadli na drugą lokatę. Taka sytuacja zdarzyła się Barcelonie po raz pierwszy od 2007 roku. W ostatnich latach Duma Katalonii zawsze finiszowała na szczycie tabeli.
Ponadto zostało przerwanych kilka innych efektownych serii Barcelony. Po pierwsze była to pierwsza domowa porażka Blaugrany na Camp Nou od maja 2013 roku, kiedy to w stolicy Katalonii, również 3:0, wygrał Bayern Monachium. Tym samym końca dobiegła passa 38 kolejnych spotkań u siebie w europejskich pucharach, w których Barcelona nie przegrała. Co więcej, jeśli chodzi o domowe mecze w fazie grupowej, to porażkę na tym etapie rozgrywek na Camp Nou Barcelona poniosła ostatnio w 2009 roku, przegrywając z Rubinem Kazań 1:2.
Porażka 0:3 z Juventusem wpisała się także jako jedna z najwyższych w historii zmagań Barcelony w Europie, a przy okazji Stara Dama stała się pierwszą włoską ekipą, która strzeliła na Camp Nou minimum trzy bramki.
Peores derrotas del Barcelona en el Camp Nou en competiciones europeas:
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.